"DIG FOR VICTORY". Jak uprawiano warzywa dla zwycięstwa?
"DIG FOR VICTORY". Jak uprawiano warzywa dla zwycięstwa?

NA POCZĄTEK TROCHĘ HISTORII

 Ta bardzo ciekawa i inspirująca historia, która zachwyciła nas swoim wymiarem, wydarzyła się podczas II Wojny Światowej. Tysiące ludzi, cywilów, kobiet, mężczyzn i dzieci, jednoczyło się przeciwko niedogodnościom wojny, pracując przy zakładaniu ogrodów i uprawianiu warzyw.

 II Wojna Światowa, obejmując swoim zasięgiem całą Europę była udręką dla cywilnej ludności, zmuszonej radzić sobie nie tylko z codziennym terrorem hitleryzmu, ale i niedoborami żywności. Równie mocno, jak inne kraje odczuwała problem braków żywnościowych Wielka Brytania. Położenie na wyspie uzależniało funkcjonowanie państwa od morskich transportów, atakowanych przez hitlerowską marynarkę wojenną oraz lotnictwo. Niedobory żywności i rygorystyczna reglamentacja coraz mniejszych racji żywności zapowiadały, nieuchronnie nadciągające widmo głodu.

 Tytułowy plakat kampanii „DIG for Victory” . Źródło: Imperial War Museum. Zakupiona licencja na Alamy stock foto.

KOP DLA ZWYCIĘSTWA

 Zmuszony do podjęcia natychmiastowych kroków przeciwdziałających nadciągającej klęsce, brytyjskie Ministerstwo Rolnictwa zainicjowało kampanię dożywiania, która okazała się ogólnokrajowym sukcesem. Hasłem „DIG for VICTORY” propagowano i nakłaniano mieszkańców miast, aby zakładali i uprawiali ogrody warzywne wszędzie tam, gdzie można było znaleźć skrawek odkrytej ziemi, nadający się do siewu lub sadzenia. Setki metrów kwadratowych kwietników, boisk, podwórek, pól golfowych i trawników zamieniono w warzywne i owocowe grządki. Do legendy przeszedł fakt zakładania warzywników w fosie londyńskiego Tower. Gromadzono pozyskane od mieszkańców wsi nasiona i sadzonki, i rozprowadzano wśród chętnych, którzy podjęli się uprawy warzyw na terenach miejskich. To powszechne „kopanie dla zwycięstwa” przyniosło Brytyjczykom ponad milion ton warzyw będących uzupełnieniem wojennych deficytów żywności.

KOP DLA ZDROWIA

Kampania miała propagandową oprawę. Rozpowszechniano plakaty informacyjne w stylu pin-up. "DIG for VICTORY" miało własny hymn, komponowano "zagrzewające" do uprawiania ogrodów piosenki i wiersze. Dla dzieci stworzono rysunkowe postacie: „Doktora Marchewki” i „Ziemniaczanego Piotrusia”, które przekonywały do jedzenia warzyw zamiast deficytowego nabiału i mięsa.

Kampanię firmowały "twarze" ówczesnych celebrytów. Udostępniano książki kucharskie z przepisami, przedstawiającymi sposoby komponowania posiłków z wyhodowanych roślin. Zakładano społeczne ogrody, aby wspierać, dzielić się doświadczeniem oraz wspólnie korzystać z wyhodowanych upraw. Profesjonalni ogrodnicy otwierali punkty pomocy i konsultacji dla osób mniej doświadczonych. Podczas systematycznych spotkań wymieniano się sadzonkami, nasionami oraz wiedzą ogrodniczą.

Wykres na ulotce Ministerstwa Rolnictwa UK z poradami, jak uprawiać warzywa przez cały rok. Porady są aktualne do dzisiaj. żródło: LINDLEY LIBRARY.

 KOP, BO LUBISZ

 Dziś ogrodnictwo nabrało innego znaczenia. Nie uprawiamy warzyw z konieczności. Jest to nasza pasja, dzięki której możemy mieć naturalne i zdrowe warzywa w zasięgu ręki, obserwować jak rosną, delektować się ich smakiem oraz czuć satysfakcję z odniesionego sukcesu.  Możemy należeć do społeczności ogrodników hodując rośliny w domach, na balkonach i w ogródkach przydomowych, wszędzie tam, gdzie mamy choć odrobine własnego miejsca. Dzięki dostępnym mediom, możemy dzielić się naszą ogrodniczą wiedzą i zarażać innych do tej pasji. Idea „DIG for VICTORY” jest wciąż aktualna.

Zobacz kolekcję odzieży "DIG for VICTORY" z bawełny organicznej, na stronach naszego sklepu.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl